Newsletter

Samochody tanieją na wiosnę

10.03.2008
Trwający już kilka miesięcy kryzys na rynku nieruchomości i kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych zaczyna przekładać się także na inne segmenty rynku. W lutym zanotowano widoczny spadek sprzedaży samochodów – aż o 10%. Podobne spadki widoczne są także w niektórych państwach europejskich. Tymczasem polski rynek się im opiera – sprzedaż samochodów nieprzerwanie rośnie. Czy tę tendencję w najbliższym czasie wzmocnią obniżki cen nowych aut?

Po dobrej passie w 2007r., pierwsze miesiące 2008r. były wyjątkowo korzystne dla rynku motoryzacyjnego – w samym styczniu sprzedano blisko 25% więcej nowych samochodów niż w tym samym miesiącu 2007r., a w lutym o około 28% więcej niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku (dane Instytutu Monitorowania Rynku Motoryzacyjnego SAMAR). Grzegorz Pietrzak, Ekspert ds. Kredytów Samochodowych emFinanse, Doradcy Finansowi: - Z pewnością na wynik ten wpłynęły nawet kilkudziesięcioprocentowe obniżki cen aut z zeszłego rocznika. Jednak nie była to jedyna przyczyna – producenci i dealerzy zaczęli również obniżać ceny, tegorocznych pojazdów. Już staniały niektóre modele: na przykład najbardziej popularnej w Polsce Toyoty, a także Audi, Volvo, czy Mercedesa. Dystrybutorzy zapowiadają dalsze spadki cen, z którymi możemy mieć do czynienia jeszcze w marcu. Największa obniżka „dosięgła” Opla Astrę Classic – aż o 17% (z ponad 46 tys. do blisko 39 tys.)

Wśród przyczyn takich decyzji wymienić należy umocnienie się złotego i przeniesienie części produkcji do krajów europejskich, będących częścią Unii. – Nie bez znaczenia była również chęć dopasowania oferty do potrzeb klientów indywidualnych, w których ręce trafia nadal niewielki odsetek nowych samochodów – mówi Grzegorz Pietrzak. – Do tej pory głównymi nabywcami były przedsiębiorstwa. W tym sektorze jednak rynek powoli zaczyna się nasycać. Dlatego firmy samochodowe postanowiły skierować swoje oczy na klientów indywidualnych. Trudno jednak ocenić, czy kilkuprocentowe obniżki skuszą potencjalnych klientów. – Niższa cena np. Toyoty Corolli (o nieco ponad 2 tys. złotych ) również nie jest atrakcyjna dla większości kupujących – nadal znaczna część Polaków nie może pozwolić sobie na jednorazowy wydatek w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych (przed obniżką wartość nowego modelu wynosiła blisko 70 tys.) – mówi Grzegorz Pietrzak. – Z pewnością więc wielu posiłkować się będzie coraz bardziej popularnymi kredytami samochodowymi. Na pożyczkę z banku na droższe modele będą mogły pozwolić sobie osoby, których dochód kształtuje się na poziomie około 4 tys. złotych netto. Natomiast ci o dochodach w granicach 1,5 – 2 tys. złoty netto, otrzymają zobowiązanie na zakup modeli o wartości 30 – 40 tys. złotych.

Przykładowe wyliczenie zdolności kredytowej dla dwu – i czteroosobowej rodziny na kredyt samochodowy, którego spłata rozłożona jest w ratach równych na 96 miesięcy



Przykładowe wyliczenie zdolności kredytowej dla dwu – i czteroosobowej rodziny na kredyt samochodowy, którego spłata rozłożona jest w ratach równych na 96 miesięcy



Autor: Grzegorz Pietrzak, emFinanse

Grzegorz Pietrzak, Ekspert ds. Kredytów Samochodowych emFinanse, Doradcy Finansowi
emFinanse
Warto wiedzieć
Kredyty gotówkowe Allianz Banku w Gold Finance 03.03.2010
Gold Finance – Niezależny Doradca Finansowy - rozszerzył ofertę kredytów gotówkowych. Propozycja... więcej
Złe kredyty gospodarstw domowych pobiły rekord 23.02.2010
Zagrożone kredyty gospodarstw domowych wciąż ostro pną się w górę. W styczniu pobiły niechlubny... więcej
Nie było kredytów na karpia i gwiazdkowe prezenty 26.01.2010
Tym razem nie było kredytów na karpia i gwiazdkowe prezenty. Polacy urządzili Święta Bożego Narodzenia... więcej
więcej