Reklama Max Lokaty wprowadza w błąd
01.02.2008 Czy PKO BP wprowadza klientów w błąd, promując w telewizyjnych reklamówkach roczną lokatę na 6 proc. "bez żadnych gwiazdek"? Oburzone są inne banki i niektórzy klienci PKO. Sprawę zbada Komisja Nadzoru Finansowego Od poniedziałku ruszyła nowa kampania reklamowa PKO BP. W telewizyjnych spotach i na plakatach bank zachęca klientów do założenia nowej "Max Lokaty". Oprocentowanie jest bardzo wysokie - 6 proc. w skali roku. To tyle, ile do tej pory dawały najlepsze na rynku banki - Dominet i AIG. Wprowadzenie Max Lokaty to sensacja na rynku bankowym. Do tej pory PKO BP należał do najbardziej skąpych banków, oprocentowanie rocznych lokat nie przekraczało 2,5-3 proc. Prezes PKO BP Rafał Juszczak liczy na to, że dzięki Max Lokacie do banku przypłyną pieniądze liczone w miliardach złotych. Nieoficjalnie mówi się, że bank podwyższył atrakcyjność lokat, bo klienci zaczęli przenosić pieniądze do lepiej oprocentowanych obligacji skarbowych, które można kupić jedynie w okienkach PKO BP. Na ofensywę PKO BP, który ma jedną trzecią rynku lokat, już zaczynają reagować konkurenci. W czwartek o podwyższeniu oprocentowania poinformował Bank Millennium. Za roczny depozyt zakładany przez internet będzie można teraz dostać nawet 5,3 proc. Nowa lokata PKO BP zaskakuje...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.gazeta.pl/ Gazeta Wyborcza

