Pułapka podatkowa przy zmianie banku
26.03.2008 Fiskus ani myśli zmieniać przepis, który wciąga w pułapkę podatkową ludzi biorących kredyty mieszkaniowe. Poinformował o tym posłów, ale ci nie zamierzają odpuścić - Będę rozmawiała w tej sprawie z członkami sejmowej komisji finansów. Wyjaśnimy, czy są szanse na zmianę przepisów. Porozmawiam też z Januszem Palikotem, szefem komisji "Przyjazne państwo" - powiedziała wczoraj "Gazecie" posłanka PO Bożena Bukiewicz. Co tak niepokoi posłów? Pułapka podatkowa, w którą wpadło przeszło 100 tys. osób spłacających kredyty mieszkaniowe i korzystających w związku z tym z ulgi odsetkowej w PIT. Fiskus uważa, że tracą oni prawo do ulgi, jeśli zmienią bank, żeby zmienić stary, droższy kredyt na nowy, niżej oprocentowany. Bo zgodnie z przepisami ulga obejmuje kredyty zaciągnięte na cele mieszkaniowe. Tymczasem nowy kredyt zaciągany jest na spłatę starego kredytu, a nie na cele mieszkaniowe. Gdy w styczniu "Gazeta" opisała sprawę, okazało się też, że banki gorzej traktują swoich klientów korzystających z ulgi. Narzucają im wyższe oprocentowanie, licząc, że klienci wystraszeni wizją kłopotów z fiskusem i tak nie przeniosą się do innego banku. Z kolei niektóre banki łowiące klientów u konkurencji nie ostrzegały ich, że ulga przepada po zmianie kredytu. Była wiceminister finansów Irena Ożóg, szefowa spółki doradztwa podatkowego Ożóg i Wspólnicy,...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.gazeta.pl/ Gazeta Wyborcza

