Oszczędzanie na mieszkanie dla potomstwa
20.06.2001Przejdź do: Kasa mieszkaniowa | Zakup ziemi lub lokalu | Nowy trend Aby zgromadzić fundusze na zakup mieszkania pani Anna może skorzystać ze specjalnych form oszczędzania. Są to kasy mieszkaniowe oraz książeczki mieszkaniowe. Pani Anna może również ulokować kapitał w nieruchomościach. Kiedyś pani Anna próbowała oszczędzać z bankiem, z funduszem powierniczym i inwestycyjnym oraz grać na giełdzie. Dziś spróbuje innych możliwości. Książeczka mieszkaniowa
Mieszkaniowe książeczki oszczędnościowe to wymysł minionej epoki. Do połowy lat 90. były jedyną formą oszczędzania na własne M. Na szczęście, dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Co prawda nadal możesz sobie zafundować oszczędzanie "z czerwoną książeczką", ale nie jest to najlepsza lokata kapitału. Inaczej wgląda sytuacja, gdy jesteś posiadaczem książeczki założonej przed 23 października 1990 r. Przysługuje ci wtedy tzw. premia gwarancyjna, czyli wyrównanie, które rekompensuje straty wynikające z inflacji. Możesz zatem nadal spokojnie oszczędzać, a gdy twoje potomstwo dorośnie - scedować na nie prawo do książeczki. Cedowanie następuje na pisemny wniosek osoby, która gromadziła wkład na książeczce, a w razie jej śmierci - na wniosek osoby, na którą książeczka została wystawiona. Pamiętaj jednak, iż twoje dziecko będzie mogło zrealizować książeczkę dopiero wtedy, gdy udokumentuje wpłatę 60 proc. wartości kupowanego lokalu. Kasa mieszkaniowa
Aby ułatwić dziecku drogę do własnego mieszkania pani Anna może również skorzystać z możliwości, jakie daje kasa mieszkaniowa. Jest to rozwiązanie dla cierpliwych, bowiem by skorzystać z preferencyjnego kredytu, trzeba najpierw odpowiednio długo - minimum trzy lata - oszczędzać. Pieniądze musisz wpłacać co miesiąc. Niestety, są one stosunkowo nisko oprocentowane. Odsetki są regulowane ustawowo, więc ich wysokość jest w każdym banku jednakowa. Po upływie okresu oszczędzania bank powinien udzielić ci kredytu na cele mieszkaniowe. Jego oprocentowanie jest tylko dwukrotnie wyższe od oprocentowania wkładu oszczędnościowego w kasie. Kwota kredytu to 150 proc. wcześniej zaoszczędzonej w kasie sumy wraz z odsetkami. Spłata pożyczki następuje w czasie równym okresowi oszczędzania. Wybierając kasę mieszkaniową możesz również oszczędzić na podatku. Korzystając z ulgi podatkowej możesz go bowiem pomniejszyć o 30 proc. gromadzonych na koncie oszczędności. Kasa mieszkaniowa zawiera, niestety, jedną pułapkę - jeżeli bank uzna, że klient nie jest zdolny do spłaty kredytu, może go nie udzielić. Może się zatem okazać, iż zamrażając pieniądze na nisko oprocentowanym koncie w kasie mieszkaniowej stracisz. Zakup ziemi lub lokalu
Bardzo dobrą lokatą kapitału jest zakup ziemi lub lokalu dla syna już dziś. Oczywiście, jest to możliwe jedynie wtedy, gdy pani Anna dysponuje odpowiednimi funduszami. Wartość rynkowa zakupionego lokalu z biegiem czasu będzie rosła, a dodatkowo pani Anna może czerpać zyski z wynajmu. Zdaniem przedstawicieli biur nieruchomości w poprzednim roku najlepiej można było zarobić inwestując w ziemię.
- Chociażby z tego powodu, iż jej zakup można było doliczyć do ulgi mieszkaniowej - twierdzi Piotr Kirjak, właściciel biura nieruchomości DOM LTD z Sopotu. Na kupnie mieszkania można było zarobić dwukrotnie mniej. Ich ceny, w porównaniu z początkiem minionego roku prawie się nie zmieniły. Nowy trend
Wśród kupujących mieszkania dla dorastających dzieci widoczny jest nowy trend. Kupują przede wszystkim mieszkania dwupokojowe. W jednym z pokoi mieszka np. ich dorastający syn, a drugi przeznaczają na wynajem, pozyskując w ten sposób dodatkowe środki na utrzymanie mieszkania. Wątpliwą lokatą kapitału - zdaniem Elżbiety Mielcarzewicz, kierownika gdańskiej agencji nieruchomości Apeks sp. z o.o., jest natomiast kupno dużego mieszkania. Ceny wielkometrażowych lokali rosną zdecydowanie wolniej niż mniejszych mieszkań. Niektorzy rodzice, szczególnie młodszych dzieci, zaciągają kredyt hipoteczny, kupują mieszkanie i wynajmują je przez kolejne lata, aż do uzyskania przez dziecko pełnoletności. » Izabela Chmielewska - Dziennik Bałtycki

