Negocjuj z bankiem
17.02.2003Staraj się o ugodę w sprawie spłaty długu nawet wtedy, gdy został zaangażowany komornik. Ty zapłacisz za każdy dzień jego pracy, a są to niebagatelne koszty. Co Cię czeka, jeśli przestaniesz spłacać kredyt konsumpcyjny?
Zakładamy, że zabezpieczeniem spłaty kredytu wraz z odsetkami jest podpisany przez Ciebie weksel in blanco.
Bank upomina się o pieniądze.
- Bank przysyła Ci uprzejme pismo - przypomina w nim, że nie zapłaciłeś raty, licząc się z tym, że mogłeś o niej zapomnieć. Od terminu, w którym miałeś ją wpłacić, liczy już wyższe odsetki.
- Ty nie reagujesz i nie płacisz drugiej raty. Bank przestaje być uprzejmy i wzywa Cię do zapłaty zaległości w dość nieprzyjemnym tonie. Zazwyczaj czeka z wypowiedzeniem Ci umowy kredytowej jeszcze miesiąc.
- Ty dalej milczysz i nie płacisz - bank traci cierpliwość i wypowiada Ci umowę. Twój dług wraz z odsetkami staje się, według prawnego określenia, natychmiast wymagalny. Oznacza to, że bank żąda zapłacenia całej należności i wyznacza Ci termin - najczęściej miesiąc - na uregulowanie długu.
Wypełniając podpisany przez Ciebie weksel in blanco, bank wyznacza jeszcze jeden termin, do kiedy daje Ci szansę na uregulowanie całej należności. Informuje Cię o tym. Ale Ty nadal nie masz pieniędzy ani nie myślisz o rozmowie z bankiem.Bank idzie do sądu po wyrok dla Ciebie.
- Gdy mija termin, następnego dnia bank idzie z dokumentami oraz wekslem do sądu i składa pozew o wydanie nakazu zapłaty. Na posiedzeniu niejawnym, gdy dowody przeciwko Tobie nie budzą wątpliwości sądu, ten wydaje nakaz zapłaty. Otrzymujesz nakaz zapłaty, czyli wyrok. Możesz go zakwes-tionować (wnieść do sądu zarzuty).
- Musisz wiedzieć, że to Ty zostaniesz dodatkowo obciążony kosztami sądowymi w wysokości 2 proc. od wartości niespłaconej należności. Może marne to pocieszenie, ale w innym przypadku koszty te wyniosą 8 proc.
- Po 14 dniach od doręczenia Ci nakazu zapłaty, staje się on prawomocny. Bank idzie wtedy do sądu po tzw. klauzulę wykonalności, a następnie do komornika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji.
- Komornik szuka najpierw pieniędzy - zajmuje np. konta w innym banku, znaczną część Twojej pensji, zasiłku chorobowego, przedemerytalnego lub każdego innego źródła dochodu. Zdaj sobie sprawę z tego, że w pierwszej kolejności będą potrącane koszty komornicze, następnie sądowe, potem odsetki od kredytu... i może się okazać, że latami będziesz je spłacał i ciągle miał dług wobec banku.
- Gdy okaże się, że w ogóle nie masz pieniędzy, komornik zajmuje z Twojego majątku to, co uzna za dostatecznie wartościowe, a później zlicytuje, czyli wystawi na sprzedaż.
- Jeżeli zabezpieczeniem kredytu było poręczenie innych osób, a Ty przestaniesz spłacać należności - bank wysyła upomnienie, a później wezwania do zapłaty również do nich. Niestety, ponad 90 proc. poręczycieli bagatelizuje sprawę, zwłaszcza że Ty ich uspokajasz, że lada dzień uregulujesz dług.
- Gdy bank wypowie Ci umowę kredytową, żąda natychmiastowego zapłacenia całej należności - także od Twoich poręczycieli. Jeżeli minie termin, pójdzie do sądu po nakaz zapłaty, później po klauzulę wykonalności, a z do komornika o wszczęcie egzekucji. Koszty sądowe wyniosą 8 proc. od wartości długu.
- Bank ma prawo wybrać, od kogo będzie dochodził należności - może to być np. tylko jeden z poręczycieli, ale najczęściej “ściga” wszystkich.
Jeżeli wiesz, że możesz mieć problemy ze spłatą kredytu lub już je masz - staraj się jak najszybciej porozmawiać o tym z bankiem, najlepiej przed wypowiedzeniem umowy. Wtedy możesz się starać, np. o wydłużenie okresu spłaty (raty będą niższe) lub przesunięcie terminu spłaty.
Bardzo dużo zależy od Twojej postawy i intencji. W indywidualnych sprawach bank może się zgodzić m.in. na to, że:
- najpierw zostanie spłacona kwota kredytu, a później odsetki;
- po spłaceniu długu i ewentualnych kosztów postępowania umorzy odsetki.
- Masz inne możliwości
- Możesz dobrowolnie poddać się egzekucji i zobowiązujesz się do zapłaty określonej sumy w określonym czasie. Bank wystawia tzw. bankowy tytuł egzekucyjny - dokument, który stwierdza istnienie zadłużenia oraz obowiązek zapłaty przez kredytobiorcę oznaczonej sumy. Jeżeli nie wywiążesz się z obietnicy, bank pójdzie z nim do sądu po klauzulę wykonalności.
- Jeżeli już się toczy postępowanie komornicze, możesz prosić bank o zawarcie ugody i zawieszenie egzekucji komorniczej, bo to Ty zapłacisz za każdy dzień jego pracy, a są to niebagatelne koszty.
Przejściowe kłopoty finansowe mogą się zdarzyć każdemu, np. z powodu utraty pracy albo długotrwałej choroby.
- Najgorsze co można zrobić, to wpaść w panikę i nie reagować na pisma z banku. Tam też są ludzie, z którymi można się porozumieć, oni wiedzą, jak i na ile mogą pomóc - mówi wrocławianin Krzysztof Z. Kilka miesięcy temu sam znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Nie zwlekał i poszedł do banku o tym porozmawiać. Dlaczego masz być dla banku partnerem do rozmowy? Ponieważ również on jest zainteresowany tym, abyś spłacał zobowiązania.
Jeżeli nie spłacasz kredytu i nie reagujesz na wezwania, bank nie wie, kiedy może odzyskać pieniądze i musi stworzyć rezerwę finansową. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że im więcej ma takich rezerw, tym mniej zarabia.
Nie zwlekaj
Od problemu nie uciekniesz. Zdaj sobie sprawę z tego, że im szybciej porozmawiasz z bankiem o swojej sytuacji i przedstawisz możliwości wyjścia z tarapatów, tym więcej zyskasz. Sprawdź to. Na przedstawionej obok infografice pokazujemy - krok po kroku - działanie banku, który dąży do wyegzekwowania swoich pieniędzy wraz z odsetkami.
Po drodze dochodzą niebagatelne dodatkowe koszty komornicze i sądowe, którymi zostaniesz obciążony.
Tracisz majątek, a zadłużenie rośnie
Jeżeli zaniedbasz sprawę i komornik przystąpi do egzekucji, przeciętnie trzy czwarte pieniędzy nie trafi na uregulowanie Twoich zaległości w banku, ale na pokrycie innych kosztów. Dla zobrazowania podajemy przykład:
- cena rynkowa Twojego auta wynosi 20 tys. zł,
- biegły może wycenić jego wartość na 15 tys. zł,
- podczas licytacji komornik sprzeda samochód za 7,5 tys. zł.
etrenkler@ gazeta.wroc.pl
Robert Matułal kierownik zespołu obsługi klientów detalicznych Oddziału Regionalnego PKO BP we Wrocławiu
Gdy mamy zaciągnięty w banku kredyt konsumpcyjny i spłacamy go terminowo, a w pewnym momencie nasza sytuacja finansowa ulega pogorszeniu tak, iż terminowe spłacanie rat kredytu staje się niemożliwe, powinniśmy jak najszybciej udać się do banku i przedstawić naszą sytuację. PKO Bank Polski SA, po zbadaniu sytuacji klienta może, w przypadku zagrożenia terminowej spłaty kredytu, zaoferować np. prolongatę spłaty kredytu. Może ona dotyczyć:
- przedłużenia okresu spłaty kredytu, co pozwoli na obniżenie wysokości rat kredytowych,
- zawieszenia spłaty kredytu na okres do kilku miesięcy.
Na zmianę warunków spłaty kredytu muszą wyrazić zgodę (na piśmie) wszyscy poręczyciele (chyba, że zostanie ustanowione inne zabezpieczenie).
Elżbieta Trenkler - Gazeta Wrocławska

