mBank rezygnuje z opłat za przelewy
05.02.2008 Banki zaczynają walczyć na noże o posiadaczy kont osobistych. Niedawno ING i Nordea wprowadziły do oferty darmowe konta osobiste, a lada dzień z opłat za przelewy wycofa się internetowy mBank. Ponad 18 milionów posiadaczy bankowych kont osobistych wkrótce odetchnie z ulgą. Po kilku latach przykręcania nam śruby przez bankowców - podnoszenia opłat za prowadzenia konta i prowizji za przelewy - role odwracają się. Teraz to banki zaczynają walczyć o nasze względy. Pierwsze oznaki rywalizacji już widać. Jak dowiedziała się "Gazeta", od przyszłego poniedziałku (11 lutego) internetowy mBank, największy wirtualny bank w Polsce, zrezygnuje z 50-groszowej prowizji za przelewy do innych banków. - Dzięki temu nasze eKonto stanie się całkowicie bezpłatne - mówi Szymon Midera, szef biura rozwoju biznesu w banku. Przychody z opłat za przelewy były do tej pory dla mBanku głównym sposobem zarabiania na posiadaczach ROR-ów. Bank nigdy nie pobierał bowiem opłaty za samo prowadzenie konta. Teraz darmowe będą i przelewy, i...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.gazeta.pl/ Gazeta Wyborcza

