Newsletter

KARTY Zamieniamy droższą na tańszą

18.10.2004
Materiał pochodzi z Portalu Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

Jeśli koszty karty kredytowej - opłata roczna, ubezpieczenie, a przede wszystkim oprocentowanie, odsetki i kary za niespłacenie zadłużenia, są coraz wyższe warto rozważyć "wymianę" - "droższej" w jednym banku na "tańszą" w innym. Banki, które oferują taką usługę, przejmują dług ze starej karty, a klient reguluje zobowiązanie zwykle na korzystniejszych zasadach. Nie wszyscy jednak mogą z tego rozwiązania skorzystać...

Dlaczego warto..? Opłaty karty kredytowej to, w zależności od jej standardu (koloru) i banku, koszt od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznie. Decydując się na jej posiadanie należy zwrócić uwagę na kilka warunków zawartych w umowie z bankiem. Ubezpieczenie karty kredytowej na wypadek kradzieży, wysokość limitu kredytowego, możliwość wydania dodatkowych kart, możliwość płacenia za towary i usługi w Internecie czy zamieszczone na karcie zdjęcie posiadacza - to istotne kwestie, ale nie najważniejsze. Decydujące znacznie przy wyborze banku, z którego oferty skorzystamy powinny mieć wysokość oprocentowania kredytu, długość okresu nieoprocentowanej pożyczki oraz wysokość ewentualnych kar, jakie bank nakłada na klienta, gdy nie spłaca zadłużenia w terminie lub przekracza jego dozwoloną wysokość.

To właśnie te ostatnie kryteria dość często zapędzają klientów w "pułapkę zadłużenia" - duży kredyt, który nie zostaje spłacony za jednym razem i w rezultacie wysokie miesięczne raty wraz odsetkami, a czasami niekiedy jeszcze kary za przekroczenie terminu spłaty, przywiązują klienta do banku na wiele miesięcy. Rozwiązaniem w takiej sytuacji może być - zamiana karty kredytowej na inną, oferowaną przez inny bank i najczęściej na korzystniejszych warunkach.

Usługa polega na tym, że nowy bank przejmuje dług klienta i sam go reguluje u swojego konkurenta. Klient natomiast dawne zaległości finansowe spłaca na nowych warunkach, dzięki czemu często udaje mu się szybciej i w sposób mniej kosztowny zlikwidować zadłużenie. Nie wszyscy jednak mogą skorzystać z takiej możliwości - prawdopodobnie tym, którzy łamią zasady spłaty rat, banki "zamieniające" karty kredytowe odmówią usługi. Poprzeczka przy tego typu usługach jest zawieszona dość wysoko.

Najistotniejsze przy tej operacji są kryteria dotyczące ewentualnego przekraczania terminów spłaty rat miesięcznych zadłużenia i przekraczania limitów zadłużenia. Wymogi banków są dość zróżnicowane, np. w jednym z przypadków bank żąda, by właściciel przenoszonej karty wykazał, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie naruszył żadnych zasad jej użytkowania, w innym banku natomiast może przekraczać dopuszczalny limit zadłużenia, ale tylko przez kilka dni.

Jeśli te warunki będą spełnione, bank poprosi klienta o przygotowanie krótkiej "historii" przenoszonej karty kredytowej - kserokopię trzech ostatnich wyciągów bankowych przenoszonej karty lub historię rachunku karty czasami z dłuższego okresu czasu, a dodatkowo czasami także umowę o korzystanie z karty kredytowej, jej kserokopię lub opinię bankową.

Niektóre z banków, jako jedno z kryteriów przeniesienia karty, stawiają dość wysokie zarobki, np. 5 000 złotych. Zdarza się także, że banki żądają otwarcia rachunku, o ile klient jeszcze nie ma u nich konta.

Ostatnim krokiem (choć czasami pierwszym - w zależności od banku) będzie wypełnienie wniosku o przeniesienie karty kredytowej: adres zameldowania i korespondencyjny, PESEL, numer i seria dowodu osobistego lub paszportu, oraz przygotowanie wypowiedzenia umowy o korzystanie z przenoszonej karty, przyjęte przez poprzedni bank.

W zamian - bank gwarantuje spłatę zaległości klienta, wydanie nowej karty, a przede wszystkim umożliwienie klientowi spłaty zadłużenia na preferencyjnych warunkach - często niższe oprocentowanie, większe limity niż na kartach przenoszonych, niekiedy dłuższy czas nieoprocentowanej pożyczki oraz standardowe dodatki.

Koszty całej operacji mogą być jednak dość znaczne. Bank, który przyjmuje przenoszą kartę prawdopodobnie za wydanie nowej policzy kilkanaście, kilkadziesiąt złotych. Klient prawdopodobnie nie uniknie także kosztów ze strony banku, z którego usług rezygnuje. Rezygnację z karty kredytowej banki traktują najczęściej, jako wypowiedzenie umowy i mogą doliczyć dodatkowe opłaty.

Dlatego należy: po pierwsze - sprawdzić w umowie z bankiem, kiedy wygasa okres ważności karty i kiedy bank, jeśli nie zgłosimy rezygnacji z karty, automatycznie odnowi umowę o jej prowadzenie, a po drugie - ewentualne koszty rezygnacji w Tabeli Opłat i Prowizji. Banki najczęściej w przypadku rezygnacji z kart kredytowych - czy to przed końcem okresu ważności pierwotnie zawartej umowy czy też już po jej automatycznym odnowieniu - nie zwracają tzw. opłaty rocznej, a niektóre dodatkowo zastrzegają sobie prawo obciążenia rachunku karty wszelkimi transakcjami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z używania karty.

Źródła: strony internetowe banków

Eryk Kazanowski

Copyright by Portal Edukacji Ekonomicznej NBPortal.pl

NBPortal.pl
Warto wiedzieć
Kredyty gotówkowe Allianz Banku w Gold Finance 03.03.2010
Gold Finance – Niezależny Doradca Finansowy - rozszerzył ofertę kredytów gotówkowych. Propozycja... więcej
Złe kredyty gospodarstw domowych pobiły rekord 23.02.2010
Zagrożone kredyty gospodarstw domowych wciąż ostro pną się w górę. W styczniu pobiły niechlubny... więcej
Nie było kredytów na karpia i gwiazdkowe prezenty 26.01.2010
Tym razem nie było kredytów na karpia i gwiazdkowe prezenty. Polacy urządzili Święta Bożego Narodzenia... więcej
więcej