Detaliczne banki grupy BRE chcą szybciej rosnąć
05.08.2007 Detaliczne banki grupy BRE chcą szybciej rosnąć. Multibank ma za trzy lata podwoić liczbę klientów, a mBank wejdzie na rynki Czech i Słowacji. Ramię detaliczne jest coraz ważniejsze dla BRE, piątej największej grupy bankowej w Polsce. Jeszcze kilka lat temu BRE specjalizował się głównie w obsłudze firm oraz w operacjach na rynku finansowym. Teraz już sporą część jego zysków, podsumowanych w pierwszym półroczu na 530 mln zł brutto, zapewniają dwa banki detaliczne - Multibank i mBank. Zarząd BRE chce, by oba w najbliższych latach znacznie zwiększyły swój udział w rynku. Multibank ma się stać jednym z największych graczy w obsłudze zamożnych klientów - takich z miesięcznym dochodem powyżej 5 tys. zł netto. Dziś bank nie należy do rynkowych gigantów, ma 230 tys. klientów, dla których prowadzi 330 tys. kont bankowych. Ale już za nieco ponad trzy lata, na koniec 2010 r., Multibank chce podwoić te liczby i obsługiwać 600 tys. klientów. Zaś jego szef Piotr Kociołek już zapowiada, że to nie jest jego ostatnie słowo. Pod koniec września bank powinien opublikować nowy plan z założeniami znacznie wyższymi niż dotychczasowe. O szczegółach szef Multibanku nie chce dziś mówić. Multibank stawia nowe oddziały i kusi klasę średnią Bank, który ma dziś w Polsce 102 placówki, będzie nadal inwestował w nowe oddziały. W tym roku sieć zwiększy się o ponad 50 oddziałów. Planów na kolejne lata bank...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.gazeta.pl/ Gazeta Wyborcza

