Coraz mniej zleceń trafia do windykatorów
03.08.2007 Polacy lepiej niż w poprzednich latach radzą sobie z regulowaniem zobowiązań. Bankowcy i właściciele firm telekomunikacyjnych zacierają ręce, ale dla windykatorów to zła informacja. Po raz pierwszy od kilku lat dynamiczny rozwój branży windykacyjnej został gwałtownie zahamowany. Zamiast wzrostu na poziomie 20 - 40 proc. jak dotąd, firmy odzyskujące długi zanotowały pogorszenie wyników o ponad jedną trzecią w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Przez pierwsze sześć miesięcy windykatorzy kupili lub przyjęli zlecenia o wartości 3,7 mld zł, podczas gdy w zeszłym roku -5,6 mld zł. Trzeba jednak pamiętać, że wartość ubiegłorocznych spraw przyjętych do windykacji mocno podbiły zlecenia od funduszy sekurytyzacyjnych. Skupują one stare kredyty, którymi banki nie chcą się już zajmować. Teraz nie zrealizowano wielu takich transakcji. Polacy spłacają - Coraz mniej kredytów trafia do windykacji. Polacy mają pieniądze na spłatę pożyczek bankowych. Podobna sytuacja jest w firmach telekomunikacyjnych - mówi Jarosław Długi, dyrektor departamentu sprzedaży we wrocławskiej firmie windykacyjnej i Centrum. Jego zdaniem poprawiła się sytuacja nie tylko klientów indywidualnych, ale także przedsiębiorstw. - Coraz szybciej płacą swoje zobowiązania -twierdzi Jarosław...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.rp.pl/ Rzeczpospolita.pl

