Banki domagają się niepotrzebnych dokumentów
05.03.2009 Niektóre banki nadal wymagają od młodych mężczyzn zaświadczeń o uregulowaniu stosunku do służby wojskowej, choć zgodnie z przepisami obowiązującymi od 12 lutego nie ma już poboru – Gdy składałem wniosek o kredyt w Getin Banku, zażądano ode mnie okazania książeczki wojskowej. Myślałem, że w związku z wejściem w życie nowych przepisów nie trzeba tego robić. W książeczce nie miałem wpisu o przeniesieniu do rezerwy. Musiałem więc jechać do WKU w mieście, z którego pochodzę – mówi 23-letni Piotr. – Z powodu oczekiwania na adnotację w...Pełną treść artykułu możesz znaleźć na stronie http://www.rp.pl/ Rzeczpospolita.pl

